Trochę o mnie i o Botomatiq oraz o tym dlaczego chcę Cię poznać

Hej! Dzięki, że tu zajrzałeś bądź zajrzałaś. To znaczy, że coś przykuło Twoją uwagę i jesteś na etapie zwiedzania i pozyskiwania informacji. Pozwól, że pomogę Ci w tym procesie opowiadając trochę o sobie i o platformie Botomatiq. Postaram się zachować poziom Twojego zainteresowania na wysokim poziomie przez całą długość tekstu, czy tak się stanie ocenisz sam lub sama jak mam nadzieję kontaktując się ze mną osobiście.

A więc zaczynam!

Botomatiq nie jest pierwszym projektem, nad którym pracuję. Zanim do niego dotarłem, rozwijałem inne, które choć wyprzedzając takie trendy jak opiniotwórcze wyszukiwarki lokali gastronomicznych czy Spotify zakończyły się klęską. Dlaczego? Powodów było wiele, brak wiedzy, umiejętności, doświadczenia, kapitału czy nawet szczęścia, czyli w zasadzie prawie wszystkiego co jest potrzebne w biznesie. Braki nadrabiałem nieskończonymi pokładami kreatywności, zapałem i determinacją co jak widać nie wystarczyło. Czy żałuję? Nie, nie żałuję ani jednego dnia poświęconego na rozwój własnych pomysłów. Każda porażka nauczyła mnie więcej niż jakikolwiek kurs czy szkolenie. Gdyby nie te projekty, prawdopodobnie nie byłoby mnie w miejscu, w którym jestem obecnie. Oprócz fajnych wspomnień, które mogę przytaczać swoim znajomym i współpracownikom zdobyłem wiele cennych doświadczeń, które pewnie będą mi towarzyszyć do końca życia.

No dobra, ale skąd się wziął pomysł na platformę do tworzenia czatbotów? W ogromnym skrócie, pewnego wieczoru leżąc w łóżku u mojej ukochanej dziewczyny, z gotowym do włączenia filmem w laptopie, czekałem na nią aż wróci spod prysznica. Szukając zajęcia w oczekiwaniu na zakończenie niekończącej się kąpieli zacząłem przeglądać artykuły w necie i tak właśnie trafił w moje ręce tekst traktujacy o technologii czatbotów i rosnącym trendzie. I nagle bam! Eureka, zrobię własnego czatbota, którego będę sprzedawał firmom. Fajnie, ale z jakiej branży, dla jakich firm, czy to nie będzie zbyt czasochłonne zajęcie by stało się dochodowe? I po dwudziestu minutach (fakt, kobiety potrafią sie długo kąpać), kolejne bam! Po co bawić się w ręczne wdrażanie czatbotów skoro można stworzyć zautomatyzowaną platformę do samoobsługi? Genialne! Nie muszę chyba dodawać, że następne kilka dni były istnym wulkanem pomysłów, koncepcji i rozwiąń.

Za stworzeniem czatbota czy platformy do zarządzania nimi stoi jednak coś więcej niż zwykłe przeczytanie artykułu przed wieczornym odprężeniem się. Przeczytanie artykułu nie było źródłem inspiracji, a jedynie impulsem kształtującym myśl, która dojrzewała we mnie przez bardzo długi czas.

Zanim zająłem się na poważnie automatyzowaniem działów obsługi klienta w firmach, sam pracowałem w takim dziale przez cztery lata. To właśnie tam, czyli w firmie IT o globalnym zasięgu wsiąknąłem klimatem pracy z ludźmi, którzy nierzadko byli podwykonawcami takich firm jak: Netflix, Discovery Channel, Hyundai, Seat, Mercedes-Benz, BMW, Nokia, Coca-Cola czy TNT. Poznałem tajniki takiego środowiska pracy, zwracając uwagę na to, że często trzeba odpowiadać na te same pytania po kilka, kilkanaście razy dziennie różnym osobom, a skupianie się na niekończącyh rozmowach odciągało od poważnych problemów wymagających większej uwagi i nieraz było to zwykłym przerostem formy nad treścią.

Przez okres pracy na pierwszej linii frontu rodziła się w mojej głowie koncepcja, myśl o narzędziu, które by samo odpowiadało na pytania klientów. No bo... Przecież to chyba nie jest niemożliwe, prawda? Długo krążyłem myślami wokół czegoś, czego nie potrafiłem nazwać, ani zdefiniować w prosty sposób, tak by nie gubić się samemu w tym co próbuję komuś przekazać. Aż w końcu trafiłem na wspomniany artykuł, który w dziesięć minut ukształtował mi myśli, które samodzielnie pewnie bym lepił w bliżej niezidentyfikowany kształt przez następne miesiące.

Lata zbierania praktycznych doświadczeń i kreowania koncepcji, aż w końcu miesiące pracy przy budowaniu platformy i dopieszczania jej ostatecznej wizji zaowocowały narzędziem pozwalającym nie tylko osiągnąć firmom realne oszczędności w wyniku redukcji bądź ograniczenia zatrudnienia i środków wkładanych w niekończące się szkolenia, ale również zwiększyć efektywność pracowników mogących się skupić na bardziej złożonych zadaniach czy zapytaniach i dowiedzieć się więcej o swoich klientach czy nawet zdobyć nowych.

Jak już wspomniałem czatboty same w sobie są rosnącym trendem, oznacza to, że platforma Botomatiq nie jest przełomem, ale może być jednym z ważniejszych elementów w przełomie jakim jest omawiana technologia. Wiele branżowych portali twierdzi, że zjawisko automatyzacji interakcji z uzytkownikami jest rewolucją na miarę rewolucji przemysłowej z przełomu osiemnastego i dziewiętnastego wieku, kiedy to ekonomia oparta na rolnictwie i produkcji manufakturowej bądź rzemieślniczej przemieniła się na rzecz mechanicznej produkcji w fabrykach.

Większość producentów skupia się na stworzeniu jednego czatbota wyspecjalizowanego w konkretnej dziedzinie jak sprawdzanie pogody, robienie zakupów czy zwykłe czatowanie dla rozrywki. Są producenci, którzy oferują opracowanie dedykowanego czatbota dla biznesu w konkretnej firmie, jest to jakaś opcja, ale na pewno nie tania i nie szybka. Wiele podmiotów oferuje również gotowe podzespoły jak algorytmy rozpoznające i imitujące naturalny język człowieka, mechanizmy zakrawające o sztuczną inteligencję, dedykowany hosting, a nawet gotowe biblioteki do zaprogramowania własnego czatbota. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Wierzę jednak, że to właśnie platforma pozwalająca na proste założenie konta, skonfigurowanie i wdrożenie czatbota bez wiedzy programistycznej i zarządzania nim w graficznym panelu jest drogą do trafienia na faktyczne potrzeby każdej firmy. Firmy która chce po prostu wdrożyć nowe rozwiązanie bez potrzeby poświęcania nie wiadomo jakich zasobów na wnikanie w tajniki funkcjonowania tej, nie ukrywajmy, nienajprostszej technologii, którą nie każdy będzie w stane rozłożyć na części pierwsze i zrozumieć o co tak naprawdę chodzi pod przysłowiową maską.

Jeśli jeszcze czytasz moje wypociny, to przede wszystkim gratuluję Tobie za wytrwałość i za to, że przebrnąłeś bądź przebrnęłaś przez cały ten tekst gdyż napisałem go sam bez pomocy copywritera czy speca od marketingu bądź sprzedaży, co oznacza, że tekst ten niekoniecznie musi być wysokiej jakości i również gratuluję sobie, za to że udało mi się napisać coś o mnie i zainteresować tym nikogo innego jak właśnie Ciebie. Skoro to czytasz być może uśmiechając się właśnie teraz do monitoru przez to, że nagle pozwoliłem sobie na przeniesienie Twojej uwagi z mojej na Twoją osobę to oznacza, że właśnie jak już wspomniałem prawdopodobnie zainteresowałem Cię sobą bądź tym tekstem lub na poważnie rozważasz współpracę ze mną i chcesz się dowiedzieć więcej zarówno o mnie jak i o tym projekcie co jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Który z powodów by to nie był oznacza to, że wkrótce i ja poznam Ciebie czego się nie mogę doczekać. I nie jest to marketingowy frazes. Jeśli mam brać pieniądze od Ciebie bądź Twojej firmy za coś w co włożyłem tyle czasu, energii i pasji to chciałbym się dowiedzieć więcej o Twoich doświadczeniach i potrzebach by nasza znajomość i współpraca rozwijały się tak dobrze jak to tylko będzie możliwe. A propo znajomości, za to, że tu jesteś i to wciąż czytasz chciałbym Ci coś podarować. Jest to dziesięcioprocentowy rabat na usługi oferowane przez moją platformę. By go otrzymać, napisz proszę albo zadzwoń do mnie i powiedz gdzie się o nim dowiedziałeś bądź dowiedziałaś, a ja dopilnuję tego by został on zrealizowany. Dodatkowo w ramach informacji zwrotnej chętnie się dowiem co myślisz o samym tekście więc jak już się ze mną skontaktujesz to nie zapomnij wyrazić swojej opinii na ten temat. Jeśli to co czytasz nie jest złe to może skuszę się na napisanie więcej tekstów na temat kwestii, które mogą Ci się przydać bądź zwyczajnie Cię zainteresować. Tylko proszę nie ogłaszaj za chwilę całemu światu jak łatwo o zniżkę na tej stronie. Trochę się przed Tobą otworzyłem opowiadając o sobie, liczę że to uszanujesz i potraktujesz jako inicjatywę na rozpoczęcie wspaniałej współpracy i pozwolisz by Twoi koledzy i koleżanki z branży dokonali samodzielnie odkrycia w tym tekście być może również uśmiechając się do monitoru.

Serwus, czekam na wiadomość od Ciebie, możesz ją wysłać stąd. Twórzmy przyszłość razem już teraz.

Zaufali nam

Czatboty są przyszłością
Wybierz pakiet
I twórzmy przyszłość razem już teraz